GoldenLine

Fotografia » jak znaleźć zdjęcie w sieci?

« Powrót do listy wątków | Odpowiedz
Strony:

Ewa Szymańska

17.11.2012, 20:04 | Cytuj

Mam w posiadaniu profesjonalne zdjęcie w wysokiej rozdzielczości, które już nawet nie pamiętam jak zdobyłam. Obecnie chciałabym je wykorzystać komercyjnie a co za tym idzie mieć do niego prawo, jednak nie mam pomysłu jak je znaleźć? Jest duże prawdopodobieństwo, że pochodzi z jakiegoś banku zdjęć typu fotolia czy shutterstock.

Czy zdjęcia da się jakoś "namierzyć", odczytać dane autora czy jakkolwiek inaczej "rozszyfrować"? próbowałam podejrzeć metadane w bridgu ale tam niestety nic nie wpisano.

Pytam wiec mądrzejszych - any help?

Hubert S.

17.11.2012, 20:07 | Cytuj

Ewa Szymańska:
Mam w posiadaniu profesjonalne zdjęcie w wysokiej rozdzielczości, które już nawet nie pamiętam jak zdobyłam. Obecnie chciałabym je wykorzystać komercyjnie a co za tym idzie mieć do niego prawo, jednak nie mam pomysłu jak je znaleźć? Jest duże prawdopodobieństwo, że pochodzi z jakiegoś banku zdjęć typu fotolia czy shutterstock.

Czy zdjęcia da się jakoś "namierzyć", odczytać dane autora czy jakkolwiek inaczej "rozszyfrować"? próbowałam podejrzeć metadane w bridgu ale tam niestety nic nie wpisano.

Pytam wiec mądrzejszych - any help?


Może po prostu w Google lub TinEye?

Andrzej O.

17.11.2012, 20:10 | Cytuj

google > wyszukiwanie obrazem - trzeba mieć zdjęcie nas serwerze sieciowym.

Hubert S.

17.11.2012, 20:12 | Cytuj

Andrzej O.:
google > wyszukiwanie obrazem - trzeba mieć zdjęcie nas serwerze sieciowym.


Co to znaczy że trzeba mieć zdjęcie na serwerze sieciowym?

Andrzej O.

17.11.2012, 20:15 | Cytuj

Hubert S.:
Andrzej O.:
google > wyszukiwanie obrazem - trzeba mieć zdjęcie nas serwerze sieciowym.


Co to znaczy że trzeba mieć zdjęcie na serwerze sieciowym?
musi być wrzucone gdzieś w sieci (w sensie web), żeby można było pobrać jego adres webowy.
c:\\moje dokumenty\ulubione zdjęcia\ślitaśne foty nie działa

oho, włąśnie zauważyłem, że można wrzucać foty z dysku w posty GL - czyli można wziąć adres po wrzuceniu tutaj.Andrzej O. edytował(a) ten post dnia 17.11.12 o godzinie 20:16

Ewa Szymańska

17.11.2012, 20:17 | Cytuj

czy wrzucenie na FTP też wystarczy?

Hubert S.

17.11.2012, 20:20 | Cytuj

Andrzej O.:
Hubert S.:
Andrzej O.:
google > wyszukiwanie obrazem - trzeba mieć zdjęcie nas serwerze sieciowym.


Co to znaczy że trzeba mieć zdjęcie na serwerze sieciowym?
musi być wrzucone gdzieś w sieci (w sensie web), żeby można było pobrać jego adres webowy.
c:\\moje dokumenty\ulubione zdjęcia\ślitaśne foty nie działa

oho, włąśnie zauważyłem, że można wrzucać foty z dysku w posty GL - czyli można wziąć adres po wrzuceniu tutaj.

Chyba jestem przemęczony Andrzej :)
A po co Ewa ma pobierać adres sieciowy tego zdjęcia?

Ewa Szymańska

17.11.2012, 20:27 | Cytuj

i co potem z tym adresem zrobic?
Hubert S.:
Andrzej O.:
Hubert S.:
Andrzej O.:
google > wyszukiwanie obrazem - trzeba mieć zdjęcie nas serwerze sieciowym.


Co to znaczy że trzeba mieć zdjęcie na serwerze sieciowym?
musi być wrzucone gdzieś w sieci (w sensie web), żeby można było pobrać jego adres webowy.
c:\\moje dokumenty\ulubione zdjęcia\ślitaśne foty nie działa

oho, włąśnie zauważyłem, że można wrzucać foty z dysku w posty GL - czyli można wziąć adres po wrzuceniu tutaj.

Chyba jestem przemęczony Andrzej :)
A po co Ewa ma pobierać adres sieciowy tego zdjęcia?

Hubert S.

17.11.2012, 20:31 | Cytuj

Ewa Szymańska:
i co potem z tym adresem zrobic?


nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.

Ewa Szymańska

17.11.2012, 20:44 | Cytuj

Hubert S.:
Ewa Szymańska:
i co potem z tym adresem zrobic?


nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.
Dziękuję ! :)

Andrzej O.

17.11.2012, 21:34 | Cytuj

Hubert S.:
nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.
Właśnie obawiam się, że google nie przyjmie zdjęcia o adresie c:\\moje dokumenty\ulubione zdjęcia\ślitaśna fota.jpg i trzeba podać adres webowy zdjęcia (prawy przycisk > adres url obrazu)
Google poza tym że znajdzie taki plik to jeszcze znajdzie zdjęcia podobne wizualnie.Andrzej O. edytował(a) ten post dnia 17.11.12 o godzinie 21:56

Hubert S.

17.11.2012, 21:42 | Cytuj

Andrzej O.:
Hubert S.:
nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.
Właśnie obawiam się, że google nie przyjmie zdjęcia o adresie c:\\moje dokumenty\ulubione zdjęcia\ślitaśne foty i trzeba podać adres webowy zdjęcia (prawy przycisk > adres url obrazu)
Google poza tym że znajdzie taki plik to jeszcze znajdzie zdjęcia podobne wizualnie.

Ale tu się nie ma co obawiać, to po protu świetnie działa. Nie mam co prawda katalogu o nazwie słitaśne foty ale podejrzewam że też było by ok :)

Andrzej O.

17.11.2012, 21:54 | Cytuj

spróbuj :)

Hubert S.

17.11.2012, 22:19 | Cytuj

Andrzej O.:
spróbuj :)


Bardzo proszę

Andrzej O.

18.11.2012, 14:29 | Cytuj

no to miło, ze można przeciągnąć zdjęcie z folderu. Ja używam URLi.

.

23.11.2012, 11:41 | Cytuj

Hubert S.:
Ewa Szymańska:
i co potem z tym adresem zrobic?


nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.
To jest dobra metoda ale słyszałam, że TYLKO pod warunkiem, jeśli nazwa zdjęcia nie została zmieniona. Bo wyszukiwanie odbywa się pod tym włąśnie kątem.. A jak ktoś zmieni nazwę, to dupa zbita :/

Hubert S.

23.11.2012, 11:52 | Cytuj

Anka Csernák:
Hubert S.:
Ewa Szymańska:
i co potem z tym adresem zrobic?


nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.
To jest dobra metoda ale słyszałam, że TYLKO pod warunkiem, jeśli nazwa zdjęcia nie została zmieniona. Bo wyszukiwanie odbywa się pod tym włąśnie kątem.. A jak ktoś zmieni nazwę, to dupa zbita :/


Sprawdź sama i napisz mi to jeszcze raz że wyszukiwanie odbywa się po nazwie :)

.

23.11.2012, 11:55 | Cytuj

Hubert S.:
Anka Csernák:
Hubert S.:
Ewa Szymańska:
i co potem z tym adresem zrobic?


nie wiem jaki kolega ma zamysł ale wchodzisz w Google, wybierasz na górze grafikę. Ładujesz zdjęcie z komputera a Google szukają.
To samo na TinEye, baza jest pokaźna.
To jest dobra metoda ale słyszałam, że TYLKO pod warunkiem, jeśli nazwa zdjęcia nie została zmieniona. Bo wyszukiwanie odbywa się pod tym włąśnie kątem.. A jak ktoś zmieni nazwę, to dupa zbita :/


Sprawdź sama i napisz mi to jeszcze raz że wyszukiwanie odbywa się po nazwie :)
Nie wiem, piszę, że słyszałam :)
Ale faktem jest, że wiele moich zdjęć psów jest zamieszczanych na innych stronach, bo je widziałam. Mimo to, po wrzuceniu w Tina, nic nie znajduje.. To dlaczego? :/

.

23.11.2012, 23:00 | Cytuj

Anka Csernák:
Nie wiem, piszę, że słyszałam :)

jak nie wiesz to po co piszesz? przeczytaj to co napisalas raz jeszcze i sama stwierdzisz ze to totalna glupota.
Ale faktem jest, że wiele moich zdjęć psów jest zamieszczanych na innych stronach, bo je widziałam. Mimo to, po wrzuceniu w Tina, nic nie znajduje.. To dlaczego? :/

spisek. na pewno zmienili nazwe.
google ma wieksza baze i szuka lepiej niz tineye. ale tam wyszukuje obrazem a nie po nazwie wiec nie wiem czy sie przyda.

.

23.11.2012, 23:35 | Cytuj

Piotr F.:
Anka Csernák:
Nie wiem, piszę, że słyszałam :)

jak nie wiesz to po co piszesz? przeczytaj to co napisalas raz jeszcze i sama stwierdzisz ze to totalna glupota.

Piotr, piszę nie dlatego, żeby się z kimkolwiek wykłócać czy też go przekonywać do tej opinii. Wręcz przeciwnie - napisałam, że słyszałam po to, żeby zweryfikować to stwierdzenie :)
Na razie nikt mi nie wytłumaczył na czym to "wyszukiwanie polega.
Ale faktem jest, że wiele moich zdjęć psów jest zamieszczanych na innych stronach, bo je widziałam. Mimo to, po wrzuceniu w Tina, nic nie znajduje.. To dlaczego? :/

spisek. na pewno zmienili nazwe.
google ma wieksza baze i szuka lepiej niz tineye. ale tam wyszukuje obrazem a nie po nazwie wiec nie wiem czy sie przyda.

Może i spisek. Pewno to ci sami, co bombę pod prezydencji samolot podłożyli, niemniej podaję przykładową stronę (a jest ich naprawdę sporo) z moimi zdjęciami, które mam również na fanpejdżu:
http://katowice.olx.pl/sliczny-szczeniak-fyrtin-pilnie...
Ani url-e ani z dysku w Tineyu nie znadjują. Przez google tez nie potrafię znaleźć ale może to dlatego, że mam Safari. "rezultat 0".

Na czym w takim razie to wyszukiwanie polega? Jeśli ktoś np. przeklei to zdjęcie do nowego pliku w PS-ie i straci ono całego exif-a, to też się znajdzie? Kto w takim razie mi bombę podkłada i dlaczego nie widzę rezultatów szukania tych moich zdjęć, skoro SĄ na innych stronach?
« Powrót do listy wątków | Odpowiedz